Zatrzymali mnie do kontroli trzeźwości na S2. Poczułem się jak na taśmie w fabryce
Kilkanaście lat jeżdżę samochodem i dopiero drugi raz zostałem zatrzymany do wyrywkowej kontroli trzeźwości. Policjanci ustawili się w bardzo sprytnym miejscu, a tempo kontroli było imponujące. Takich „pułapek” jest ostatnio coraz więcej — nikt się policjantom nie wymknie.
Źródło: klik
