Lexus na dobre żegna poprzedniego ES-a. Czas na nowego. To już właściwie inny segment
Poprzedni ES odchodzi. Ostatnie sztuki są przecenione tak bardzo, że mogą konkurować z ofertą aut o segment mniejszych. Nowy natomiast urósł o 16,5 cm do imponujących 5,14 m. To znacznie więcej niż niemiecka konkurencja. Nie tylko długość się zmieniła.
Źródło: klik
