Zignorował znak B-26 i próbował wręczyć policjantom 100 euro „na śniadanie”. Zajmie się nim sąd
Zaczęło się od złamania zakazu wyprzedzania. Szybko jednak okazało się, że to był tylko początek problemów 35-latka z Ukrainy. Na koniec sam postawił się w bardzo trudnej sytuacji, proponując policjantom łapówkę „na śniadanie”. Zamiast mandatu grozi mu teraz do 10 lat więzienia.
Źródło: klik
