Motoryzacja

Ruszyłem na warszawskie stacje, żeby zobaczyć, czy widać panikę. Nie ma już diesla po 7 zł

Stało się — cena baryłki ropy przebiła barierę 100 dol., przez krótką chwilę osiągając poziom 119 dol. Ale przecież na stacji benzynowej nie kupujemy ropy, tylko benzynę i olej napędowy – produkty wytwarzane przez rafinerie. W paliwie zawarte są podatki – to wszystko wpływa na ceny paliw na stacjach. Problem w tym, że ceny paliw, które gwałtownie rosną, wciąż nie uwzględniają całości podwyżek cen, które dotknęły łańcuch dostaw.

Źródło: klik